Nikt nie może kupować ani sprzedawać

"Tak, że nikt nie może kupować ani sprzedawać .... bez znamienia." Rozdział 13 Apokalipsy twierdzi, że Antychryst zdobędzie globalną kontrolę nad systemem bankowym i handlowym. To twierdzenie było kolejnym, który przez całe stulecia wydawało się całkiem nieprawdopodobne. Dopiero w naszych czasach rozwój komunikacji satelitarnej i sieci komputerowych przeniósł je z obszarów czystej fantazji w sferę rzeczy całkiem realnych. Aby wyeliminować nadużycia i zwiększyć wydajność operacji bardzo szybko zmieniamy się w społeczeństwo bezgotówkowe. Napady, porwania, wyłudzenia, sprzedaż narkotyków, pranie brudnych pieniędzy, fałszerstwa i oszustwa podatkowe stracą rację bytu kiedy zniknie gotówka na rzecz w pełni nadzorowanych transakcji elektronicznych. Z wielu przyczyn nie unikniemy takiego rozwoju wypadków.

Jednak już dzisiaj zaznaczają się pewne niedogodności. Ktoś może nam ukraść naszą małą, plastikową kartę, możemy ją zgubić albo zapomnieć przez prostą nieuwagę. Dlatego sposobem w jaki wypełni się proroctwo będzie prawdopodobnie implant w postaci maleńkiego mikroprocesora szybko i bezboleśnie wprowadzanego pod skórę na przedramieniu lub czole. [Urządzenie wielkości ziarnka ryżu wprowadza się w warstwę śródskórną za pomocą aplikatora w rodzaju strzykawki. Zabieg jest całkowicie bezbolesny i bezpieczny. (przyp. tłum.)] Już obecnie jesteśmy w posiadaniu technologii i sprzętu umożliwiającego wprowadzenie systemu takiej ogólnoświatowej kontroli w każdej chwili i na globalną skalę. Z pewnością sam znak Antychrysta, wiążący się w jakiś sposób z liczbą 666, nie będzie budził żadnych negatywnych konotacji. Wręcz przeciwnie. Wszyscy przyjmą go z ochotą jako wspaniały nowy wynalazek, a powód jego wprowadzenia będzie niewątpliwie związany z ułatwieniem ludziom życia, zapewnieniem ochrony i ogólnymi dobrodziejstwami.

I znowu rodzi się pytanie, czy tak rozwinięta elektronika mogłaby pojawić się w społeczeństwie, na przykład, doby średniowiecza. A ponieważ Biblia twierdzi, że system kontroli transakcji handlowych - kupowania i sprzedawania - musi zostać wprowadzony na długo przed Armageddonem, więc na jego wynalezienie zostałyby tylko początkowe lata siedemdziesiątego tygodnia Daniela. Czy naprawdę mogłyby tego dokonać poprzednie generacje?

Po raz kolejny musimy przyznać, że choć coś takiego raczej nie byłoby możliwe w normalnych okolicznościach nikt nie może wykluczyć prawdopodobieństwa pojawienia się podobnego wynalazku. Ludzie mogliby wymyślić jakieś inne, być może nawet jeszcze bardziej wyszukane metody kontroli, które w znacznie prostszy sposób zapewniłyby uzyskanie tego samego efektu.

Całkiem możliwe, że poprzednie pokolenia mogłyby rozwinąć jakieś zupełnie nam nie znane, niewyobrażalnie genialne technologie nawet w czasie krótszym niż siedem lat. Proste założenie istnienia takiego prawdopodobieństwa utrzymuje warunek niespodziewaności powrotu Pana. Pochwycenie mogło mieć miejsce w każdej chwili historii, a skok w rozwoju byłby nagły i bardzo przyspieszony. Być może wiązałby się też z użyciem całkiem innej i znacznie doskonalszej od naszej techniki.

Ale Pochwycenie nie wydarzyło się w przeszłości. Twarda realność tego faktu uderza w nas dzisiaj znacznie mocniej niż kiedykolwiek. W odróżnieniu od wszystkich poprzednich generacji nasza jest pierwszą, która już żyje w świecie posiadającym wszystko co potrzebne aby wypełniło się każde z pozostałych proroctw. A fakt, że skok, dzięki któremu nagle osiągnęliśmy takie możliwości dokonał się praktycznie w czasie jednego pokolenia, nadaje sens oczekiwaniu. Dlaczego stało się to właśnie teraz? Zapewne nie bez przyczyny.

Mimo tego, że Pochwycenie mogło mieć miejsce w każdej chwili przeszłości, to wydarzenie takie pociągnęłoby za sobą w następstwie konieczność nagłego skoku technologicznego, a dzisiaj nie ma już takiej potrzeby. Zasadnicze przygotowania zostały zakończone i to właśnie w naszym pokoleniu. Scena została przygotowana i jest już gotowa do ostatniego aktu. Pochwycenie mogło zawsze nastąpić w każdej chwili, przez cały okres historii Kościoła, ale teraz jest znacznie bardziej prawdopodobne - z pewnością bardziej niż kiedykolwiek dotąd!

Fragment  pochodzi z książki "Jak blisko jesteśmy." http://www.tiqva.pl/jak-blisko-jestesmy

Komentarze

Popularne posty