Spotkałem się z nim kilka razy...

Pytanie: Wczoraj wieczorem w programie Larry King na Żywo, Billy Graham wypowiedział się o papieżu... Oto fragmenty zapisu tej rozmowy. Poinformujcie, proszę, swoich czytelników o tym, co powiedział BG, oraz jakie jest wasze zdanie na ten temat:



*****

GRAHAM: Doceniam możliwość wypowiedzenia się na temat Papieża… był on największym przywódcą moralnym i duchowym ostatnich 100 lat.

KING: Naprawdę? Dlaczego stawiasz go aż tak wysoko?

GRAHAM: Spotkałem się z nim kilka razy. Głosiłem w Krakowie w [jego] katedrze … jako jego gość … w czasie, gdy został on mianowany papieżem [w Rzymie] ... Nie znam nikogo innego, kogo mógłbym postawić tak wysoko jak on. Przejechał cały świat, przedstawiając swoją wersję Ewangelii i szerząc wiarę katolicką ... Byłem z nim ... trzy razy w Watykanie ... Pewnego razu poprosiłem go, aby pomodlił się za mnie, co zrobił … On jest duchowym i moralnym przywódcą naszego pokolenia.


*****

Odpowiedź: To nie jest nic nowego. W Inwazji Okultyzmu przedstawiliśmy zapis jeszcze bardziej szokujących wypowiedzi Billy'ego Grahama w programach Larry King na Żywo i Godzina Mocy Schullera sprzed wielu lat. Nigdy jednak nie słyszałem, by mówił o papieskiej „wersji Ewangelii i szerzeniu wiary katolickiej.” Czy Graham wreszcie przyznaje, że istnieje różnica między Katolicyzmem a prawdziwą Ewangelią? Nawet gdyby tak było, to wciąż chwali Papieża za jego „wersję Ewangelii” i nazywa go „największym duchowym przywódcą.” Billy doprowadził wielu ludzi do Chrystusa, ale wyprowadził też tłumy na manowce, popierając Papieża i katolicyzm.

Ludzie myślą, że Billy Graham się zmienił i usprawiedliwiają go, ponieważ jest w podeszłym wieku. Ale wygłasza on podobne stwierdzenia od ponad 50 lat. Powiedział, że głosi on [Billy] tę samą ewangelię co Kościół Rzymskokatolicki, że on i Papież zgadzają się prawie we wszystkim, i że wszelkie różnice między nimi nie są istotne jeśli chodzi o Ewangelię - że jego przekonania są zasadniczo takie same jak ortodoksyjnych rzymsko-katolików. "Doradcami" Katolików, którzy wychodzą do przodu podczas krucjat Billego Grahama, są księża i zakonnice. Listy z nazwiskami tych wszystkich, którzy wyszli naprzód, są wysyłane do ich parafii. [Dokładnie tak samo wyglądała ewangelizacja podczas Festiwalu Nadziei w Polsce] Posiadamy dokumenty, w których biskupi i kardynałowie z różnych miast, stwierdzają, że krucjaty Billego Grahama w mieście są sposobem na „przywrócenie niepraktykujących Katolików z powrotem do Kościoła.”


W 1979 roku Billy został zaproszony aby głosić w katedrze kardynała Wojtyły. Wygłosił tam kilka kazań, podczas gdy kardynał przebywał w Rzymie na inauguracji swojego pontyfikatu papieskiego. Oczywiście, Graham nie powiedział nic, czego nie poparli polscy prałaci. Czasopismo Decision opublikowało zdjęcie Billego z tej samej wizyty witającego pielgrzymów przy sanktuarium czarnej dziewicy (ulubionej „Maryi” Papieża) na Jasnej Górze. Wygląda na to, że Billy nie chce nikogo urazić, nie chce powiedzieć, że coś jest nie tak - nawet ogólnoświatowa religia Antychrysta promowana przez Sir Johna Marksa Templetona, którą Billy również pochwalił (podobnie jak Chuck Colson i Bill Bright.)


Ewangelia rzymskokatolicka zaprzecza wystarczalności ​​ofiary Chrystusa. Jej kapłaństwo "składa Go w ofierze Mszy" wciąż na nowo na katolickich ołtarzach. Katolik jest przeklęty, jeśli odważy się powiedzieć, że ma pewność zbawienia. Jest on potępiony, jeśli mówi, że ofiara Chrystusa na krzyżu była wystarczająca dla otrzymania przebaczenia grzechów i domu w niebie. Jest on potępiony, jeśli zaprzecza temu, że ​​Msza jest nieustanną ofiarą przebłagalną składaną za grzechy żywych i umarłych, itp. Zajmowaliśmy się tym tak często w książkach, taśmach, debatach i w naszym biuletynie, że nie będę tego ponownie rozwijał.


Informowaliśmy już również o ekumenizmie Papieża, jego zgromadzeniach przywódców hinduistycznych, buddyjskich, muzułmańskich, animistycznych, shintoistycznych i innych, w celu „modlitwy” i oświadczeniu, że wszyscy modlą się do tego samego Boga, jego wypowiedziach do Hindusów w Indiach, że świat powinien zauważyć ich wielkie duchowe tradycje, jego wypowiedzi do kapłanów voodoo w Afryce, że tak jak oni wielbią przodków, tak katolicy modlą się do swoich przodków, i że wyznawcy voodoo mogliby z łatwością zaakceptować Katolicyzm, itp. Nasi czytelnicy znają te fakty. Ale jak Billy Graham, który także te fakty zna, może nazwać papieża największym moralnym i duchowym przywódcą stulecia? W rzeczywistości, jest on największym przywódcą jakiego widział świat, ale w ekumenicznym dążeniu do jednej światowej religii Antychrysta!

Tłumaczyła Ewa

Źródło: https://www.thebereancall.org/content/april-2005-q-and-a-2

******

Zapis jednego z wywiadów Larry Kinga z Billy Grahamem znalazłem na stronach CNN. Zachęcam do przeczytania tłumaczenia.

Refleksja nad dziedzictwem pozostawionym przez papieża Jana Pawła II,
2 kwietnia 2005r., godz. 21:00

LARRY KING, PREZENTER CNN: Dzisiaj wieczorem umarł papież Jan Paweł II w wieku 84 lat. Podczas gdy świat opłakuje tego wybitnego człowieka wiary, rozmyślamy nad spuścizną jego niezwykłego życia oraz nad wyzwaniami, przed którymi stoi kościół, któremu tak długo przewodził. W ciągu następnej godziny w programie LARRY KING LIVE będziemy też rozmawiać o odejściu papieża z osobami z Watykanu, i nie tylko. Zacznijmy od rozmowy telefonicznej z wielebnym Billy Grahamem, przewodniczącym rady Stowarzyszenia Ewangelistycznego, który w jednej ze swoich wypowiedzi stwierdził, że papież Jan Paweł był najbardziej wpływowym głosem wzywającym do moralności i pokoju na świecie w ciągu ostatnich 100 lat. Wielebny Graham, czy mógłbyś rozwinąć to stwierdzenie?

BILLY GRAHAM: Tak. Miałem zaszczyt spotkać kilkakrotnie Papieża w Watykanie. I dzisiaj, doświadczam bardzo dziwnego poczucia straty. Czuję się prawie tak, jakby odszedł jeden z członków mojej rodziny. Bardzo go kochałem i miałem okazję rozmawiać z nim o wielu sprawach. Kilka razy napisaliśmy do siebie.

KING: Czy rzeczywiście powiedział kiedyś do ciebie: „Jesteśmy braćmi”?

GRAHAM: Słucham?

KING: Czy powiedział ci kiedyś, że byliście braćmi?

GRAHAM: Zgadza się. Rzeczywiście tak powiedział. Trzymał moją dłoń kiedy go pierwszy raz spotkałem - był wtedy Papieżem od dwóch lat. Tego samego dnia kiedy został wyniesiony do pozycji papieskiej, głosiłem w jego katedrze w Krakowie. I mieliśmy tysiące ludzi na ulicach. I gdy dziś oglądałem telewizję z Krakowa, wywołało to we mnie wiele wspomnień.

KING: Powiedziałeś, że był ewangelistą.

GRAHAM: Tak, był nim rzeczywiście. Podróżował po całym świecie, aby nieść światu swoje chrześcijańskie przesłanie. I dziś wieczorem widzimy wylew uczuć od świata, którego dotknął. A myślę, że dotknął prawie każdego na całym świecie.

KING: Billy, powiedziałeś, że odczuwasz osobistą stratę. Co, w Twojej opinii, było w nim takiego wyjątkowego?

GRAHAM: Myślę, że było tym jego polskie pochodzenie. Kiedy kończyłem głosić w całej Polsce, poznałem już wielu ludzi i lepiej go rozumiałem. Był również papieżem cierpiącym. Przecierpiał tyle, ile tylko można sobie wyobrazić. Jego matka zmarła, gdy był młody. I przeżył tą straszną próbę zamachu. Myślę, że w tym wszystkim nauczył nas jak cierpieć, a w ostatnich dniach nauczył nas, jak umierać.

KING: Nie masz wątpliwości, że jest teraz z Bogiem?

GRAHAM: Och, nie. Mogę mieć wątpliwość co do siebie, ale nie do kardynała Wojtyły, czy Papieża - myślę, że jest z Panem, bo wierzył. Wierzył w krzyż. Krzyż był celem całej jego posługi, bez względu na to, czy rozmawiałeś z nim w osobistej sprawie, czy w kwestii etycznej, czuł, że istniała odpowiedź na wszystkie nasze problemy, były nim krzyż i zmartwychwstanie. I był on silnie wierzącym.

KING: Wiem, że zostałeś zaproszony na pogrzeb, ale nie możesz wziąć w nim udziału z powodu zdrowia. Ale ktoś z rodziny Graham zamierza się na niego udać?

GRAHAM: Zgadza się.

KING: Czy wiesz, kto?

GRAHAM: Nie mam siły fizycznej był pojechać, a zostałem zaproszony. Zostałem zaproszony przez Watykan z wyprzedzeniem jakieś sześć lub siedem miesięcy temu. I poprosili, żebym przybył, więc zapytałem, czy mógłbym wysłać moją córkę. Chcieli, żeby reprezentowała mnie kobieta. Więc poprosiłem moją córkę, Annę Lotz, by poleciała z moim współpracownikiem. Mój syn Franklin uda się potem na intronizację nowego Papieża.

KING: Billy, dziękuję bardzo za poświęcenie nam czasu, jak zawsze. Do zobaczenia w Nowym Jorku w czerwcu.

GRAHAM: Dziękuję...


http://transcripts.cnn.com/TRANSCRIPTS/0504/02/lkl.01.html


inne - http://transcripts.cnn.com/TRANSCRIPTS/0604/01/lkl.01.html



Jest rzeczą bardzo znamienną i konieczną do zobaczenia i zrozumienia, na jakim fundamencie
swoje przesłanie zbudował syn Billy Grahama, Franklin podczas "Bóg cię kocha TOUR" w Krakowie w 2024 roku. We wstępie powiedział:

"Mój ojciec był w tym mieście w 1978. To było w październiku i to było w tym samym tygodniu  kiedy papież Jan Paweł II był w Rzymie i na konklawe został wybrany papieżem,  a cztery dni wcześniej w jego katedrze zwiastował mój ojciec. I także jak i Jan Paweł II  mój ojciec był antykomunistą, i nie obawiał się by zwiastować nawet w czasie komunizmu w Polsce. Powstała relacja między papieżem Janem Pawłem II i moim ojcem. Rozmawiali na tematy teologiczne, i wtedy mój ojciec tłumaczył mu, w co my, jako ludzie ewangelicznie wierzący wierzymy, i dlaczego w to wierzymy. Był zafascynowany i z ogromnym szacunkiem do tego podszedł,  ale dzisiaj  dziękujemy za każdego z was tu obecnego, i dziękujemy  Bogu za dziedzictwo Polski i Polaków. I dziękuję za to w jaki sposób stoicie na biblijnych wartościach w Europie…."



LINK do artykułu o podobnej tematyc
e: Niebiblijny ekumenizm Franklina Grahama

LINK do artykułu o podobnej tematyce: "Na kolanach do Rzymu"

Komentarze

Popularne posty