Co to jest okultyzm? cz.1

"W jej dziewiczej urodzie nie ma nic tak pięknego jak wiedza mistyczna i okultystyczna przekazywana przez wieki. … Nawrócenie naszych wielkich naukowców na filozofię okultystyczną będzie być może wyjątkowym wydarzeniem duchowym tego stulecia. Już wiele wiodących umysłów w tej dziedzinie potajemnie przeszło od fizyki do metafizyki." Occult Digest  *1.

"Szaman ma… duchowe moce… do zrobienia czegoś nadprzyrodzonego, czego nie można wyjaśnić nauką białego człowieka. … Nie tylko ludzie mogą mieć ton [moc duchową]; zwierzęta, rośliny i kamienie mogą ją posiadać… duch wewnątrz osoby lub rzeczy… moc wszechświata przenikająca wszystko."  Archie Fire Kulawy Jeleń, Lakota Medicine Man  *2.

"Pokój drużyny w Sheri L. Berto Center to… wewnętrzne sanktuarium Chicago Bulls - święta przestrzeń ozdobiona indiańskimi totemami… Zbierałem je przez lata. Na jednej ścianie wisi drewniana strzała z przymocowanym do niej woreczkiem tytoniowym - symbol modlitwy Lakota Sioux - a na innej naszyjnik z pazurami niedźwiedzia, który, jak mi powiedziano, przekazuje wpatrującemu się moc i mądrość. W pokoju znajduje się również środkowe pióro sowy (dla równowagi i harmonii); obraz opowiadający historię wielkiego mistycznego wojownika, Szalonego Konia oraz zdjęcia cielęcia białego bawoła urodzonego w Wisconsin. Dla Siouxów biały bawół jest najświętszym ze zwierząt, symbolem dobrobytu i szczęścia. Udekorowałem pokój w ten sposób, aby umocnić w myślach graczy, że nasza wspólna podróż każdego roku, od początku obozu treningowego do ostatniego gwizdka w fazie playoff, jest świętą misją. To jest nasze święte sanktuarium… gdzie kształtuje się duch zespołu." Phil Jackson, trener Chicago Bulls  *3.

"Nić alternatywnej myśli… naukowcy twierdzą, że coraz częściej wkracza w życie kulturalne, religijne, społeczne, gospodarcze i polityczne narodu… o czym świadczy wzrost zainteresowania nowymi religiami metafizycznymi, mediami [duchowymi], okultyzmem, reinkarnacją, uzdrawianiem psychicznym , satanizmem, „duchowymi przewodnikami”. … Przywódcy [w ruchu] twierdzą, że zapoczątkowują coś, co nazywają Nowym Wiekiem zrozumienia i fermentu intele
ktualnego tak znaczącego jak Renesans.* New York Times *4.

Co to jest okultyzm?

Słowo okultystyczne pochodzi od łacińskiego occultus, co oznacza „zakryty” lub „ukryty”. Obejmuje wiedzę mistyczną i magiczne moce otrzymane ze świata duchów i przekazane na rzecz wielbicieli lub ukierunkowane destrukcyjnie na wrogów przez tych, którzy zostali wtajemniczeni w jego tajemnice. Mistrzowie mocy okultystycznej nazywani są medykami, lekarzami-czarownicami, czarownicami, wróżkami, kapłanami, czarownikami, astrologami, guru, joginami, szamanami, mediami, widzącymi lub uzdrowicielami.
Niektóre osoby zaangażowane w moce okultystyczne przypisują je różnym bóstwom, inne zaś „Mocy” właściwej wszechświatowi z „ciemną” i „jasną” stroną, do której ludzie mogą się dostroić. Jeszcze inni twierdzą, że po prostu używają normalnej mocy umysłu, którą można podtrzymywać w specjalnym stanie świadomości. Są też tacy, którzy przypisują okultystyczne moce Bogu Biblii.

Nowy Uniwersalny Pełny Słownik Webstera definiuje okultyzm jako: 1) - zakryty; ukryty: 2) -tajemniczy; ezoteryczny: 3) -ponad ludzkie rozumienie, tajemnicze: 4) wskazujący na lub o niektórych mistycznych sztukach lub badaniach, takich jak magia, alchemia, astrologia itp. W pozornej zgodzie z definicją słownikową i bezbłędnie identyfikujący się z okultyzmem, Archie Fire Kulawy Jeleń (cytowany na pierwszej stronie) chwali się, że szaman ma „duchowe moce… do zrobienia czegoś nadprzyrodzonego, czego nauka białego człowieka nie może wyjaśnić… ”.   Okultystyczne połączenie nie wywołuje zakłopotania u szamana lub praktykującej czarownicy, ale wywołałoby (lub powinno wywołać) u kapłana, pastora lub teleewangelisty. Jednak wielu rzekomo chrześcijańskich przywódców jest zaangażowanych w okultyzm i, jak zobaczymy, wprowadzą swoje kościoły w ten błąd.

Co się dzieje?

Kilka lat temu wiodący adwokat w mieście na Florydzie, gdzie wykładałem, po przeczytaniu niektórych moich książek i znając rodzaj badań, które prowadziłem, zaprosił mnie na śniadanie, aby zadać mi kilka pytań. Gdy tylko złożyliśmy zamówienia, zaczął opowiadać ciekawą historię:

„Pewnej nocy byłem na imprezie. Ktoś zapoznał mnie z doktorem ... - [podał nazwisko światowej sławy fizyka nuklearnego]. Po krótkiej rozmowie zadałem mu głupie pytanie: „Skąd bierzesz te genialne pomysły, dzięki którym stałeś się tak sławny?” Jego odpowiedź naprawdę mnie zaskoczyła: „Większość z nich pochodzi ze szkoły, do której uczęszczam w nocy”. „Chodzisz na kursy wieczorowe?”, zapytałem, nie wiedząc, czy wziąć go na poważnie. „Niezupełnie” - powiedział. „Wygląda to tak … czasami po zaśnięciu w nocy znajduję się… cóż… poza moim ciałem… nie wiem, gdzie… i zwykle w towarzystwie niektórych innych naukowców, gdzie pewnego rodzaju istoty pozaziemskie uczą nas zaawansowanych koncepcji… może istoty duchowe… Nie jestem pewien".

Prawnik zatrzymał się na chwilę, przyglądając się mi uważnie, by zobaczyć, jak zareaguję. Nic nie powiedziałem, więc kontynuował. „Czy ten człowiek był pijany, czy po prostu się ze mnie nabijał? Wydawał się być poważny. Nie wiedziałam, jak zareagować. Po prostu przerosło mnie to. Co myślisz? Czy słyszałeś o czymś takim?"

Przytaknąłem. „Zdziwiłbyś się”, powiedziałem mu, „ilu lekarzy, naukowców, pisarzy i wynalazców donosi o podobnych doświadczeniach. Podstawowe koncepcje kopiowania opatentowane przez Xerox pojawiły się w podobny sposób. Richard Bach twierdzi, że jego bestseller, „Jonathan Livingston Seagull”, był podyktowany mu przez bezcielesnego ducha. I jest Napoleon Hill. Słyszałeś o nim? „Myślę, że pisał książki o sukcesie i pozytywnym nastawieniu mentalnym. Czy to ten mężczyzna”?

Tak. Jego książki wywarły duży wpływ na tysiące czołowych dyrektorów biznesowych na całym świecie i zmieniły całą koncepcję szkolenia z zakresu sukcesów / motywacji. Hill twierdził, że nauczył się swoich technik od „Czcigodnego Bractwa Starożytnych Indii”, grupy wysoce rozwiniętych Hinduskich Mistrzów, którzy podobno żyli wieki temu i mogą „rozczłonkować się i natychmiast udać w dowolne miejsce”. *5 „Twierdzą, że działają jako duchowi doradcy ludzi, których inicjują w wykorzystywaniu swoich mocy. A to tylko próbka’.

Nasuwa się mnóstwo pytań

„Nie mówisz poważnie”, odrzekł prawnik ze sceptycznym uśmiechem. „Obawiam się, że tak. Ten niesamowity kontakt z tajemniczymi istotami z niefizycznego wymiaru trwa od początku czasów. ” Nalegał na wyjaśnienie. Czy sądzę, że te „istoty”, które pozornie napotkał fizyk, były istotami pozaziemskimi zamieszkującymi inne planety, które dzięki swojej zaawansowanej technologii mogły dostać się na Ziemię? A może były „istotami duchowymi”, jak to podejrzewał naukowiec jądrowy? Czy były to demony, anioły czy coś innego? Czy może to wszystko wyjaśnić jakąś wrodzoną mocą w ludzkiej psychice? Co z wróżkami, które przewidują przyszłość lub mogą poruszać fizycznymi przedmiotami najwyraźniej za pomocą umysłów? Czy to wszystko jest częścią okultyzmu? A czym dokładnie jest okultyzm? Tego ranka przy śniadaniu starałem się wyjaśnić, dlaczego wszystko, o czym wspominał, było rzeczywiście częścią okultyzmu, i dokładnie, jak to działało i co za tym stało. W ciągu dziesięciu lat od tej rozmowy praktyka okultyzmu i jego popularność wzrosły w zadziwiającym tempie.

Powszechny i łatwy do oceny przykład

Logicznie, wiara w okultyzm z trudem utrzymywała się przez tysiące lat, chyba że wystarczająca liczba ludzi miała przekonujące dowody, że coś w tym jest. Oczywiście tłumy w prymitywnych społeczeństwach to gwarantowały. Przysięgliby, że klątwa szamana lub „złego oka” może przynieść nie tylko „pecha”, ale i śmierć. I mamy wiarygodne świadectwo o tych mocach, takich jak szaman Yanomamo z Wenezueli, który opowiada swoją historię w "Duchu z Deszczowych Lasów" *6.

W prestiżowym czasopiśmie Smithsonian w wydaniu ze stycznia 1996 r., udokumentowano gwałtowny rozwój radiestezji, bardzo powszechnej formy okultyzmu. Radiestezja wiąże się z tajemniczą mocą, dla której nie ma naukowego wyjaśnienia. Jednak jej wyniki są weryfikowalne i niezaprzeczalne.

Poszukiwanie wody za pomocą rozwidlonej zielonej gałązki wierzby trzymanej w obu dłoniach podczas chodzenia po ziemi tam i z powrotem, to starożytna technika okultystyczna. Często zwana „czarowaniem wody”, jest dobrze znana we wszystkich kulturach w całej historii. Została on wykorzystana do udanej lokalizacji ponad 500 000 przemysłowych studni wodnych w samych tylko Stanach Zjednoczonych. Jednakże pytanie brzmi, jak to działa.

Dr Peter Treadwell podróżował po świecie dla wielonarodowej firmy farmaceutycznej Hoffman-La Roche, aby „poszukiwać źródeł wody dla nowo planowanych fabryk przed ich wybudowaniem”. Zwracając się do grupy inżynierów w Bazylei w Szwajcarii, Treadwell oświadczył:

„Mam nadzieję, że nie zawiodę was, gdy powiem, że nie jestem w stanie wyjaśnić fenomenu różdżkarstwa… nie mam go”. W wywiadzie dla gazety, w odpowiedzi na pytanie „Jak to możliwe, że Roche, firma oparta na nauce, używa nienaukowej metody do znalezienia wody?”, Odpowiedział: Problem ten martwi mnie od dawna, ale… znalezienie wody dla naszej firmy metodą, której ani fizyka, ani fizjologia, ani psychologia nawet nie zaczęły wyjaśniać. … Metoda radiestezji … jest w 100 procentach niezawodna." *7


Radiestezja może być „w 100 procentach niezawodna” dla Dr. Treadwella, ale istnieje różnorodny margines błędu dla innych różdżkarzy, jak w każdym obszarze okultyzmu. Różdżkarze racjonalizują, że wilgoć w zielonej gałązce przyciągana jest magnetycznie do wody w ziemi, przez co gałązka pochyla się w dół nad dobrym zapasem wody podziemnej.

Jednak nie ma przyciągania magnetycznego wody do wody o skali widocznej podczas radiestezji. Jeżeli różdżkarz usiłuje zapobiec skierowaniu się gałązki w dół, mimo wszystko zrobi to ona, jednak z taką siłą, że rozwidlona część mocno trzymana w obu dłoniach zostanie odkręcona luźno od kory. Oczywiście takiej siły nie można przypisać przyciąganiu wilgoci w rozwidlonej gałązce do wody w ziemi.


Istota problemu: Przekazywane informacje

Co ważniejsze, w przypadku niektórych radiestetów, różdżka lub wahadło w odpowiedzi na pytania dokładnie wskaże głębokość, na której woda zostanie znaleziona, i przepływ wody na minutę, a nawet jakość wody! Żadna bezosobowa siła nie może przekazywać informacji. Co więcej, wielu nowoczesnych różdżkarzy używa teraz suchych patyczków, które nie zawierają żadnej wilgoci, podczas gdy inni używają metalowych drutów, a nawet sznurków i plastikowych narzędzi. Oprócz wody, różdżkarze byli w stanie zlokalizować ropę naftową, złoża minerałów, starożytne miasta, zakopany skarb lub dowolną liczbę innych pożądanych znalezisk. „Różdżkarstwo” - pisze jeden z ekspertów - „szukanie za pomocą trzymanego w ręku narzędzia... czegokolwiek… wody podziemnej… złoża ropy naftowej… rudy minerału… zakopanej rury kanalizacyjnej lub kabla elektrycznego… samolotu zrzuconego w pustkowie górskie… zgubionego portfela lub psa… zaginionej osoby… *8”. Artykuł wstępny w magazynie Gold Prospector stwierdza:

Radiestezja to prosty sposób na uzyskanie odpowiedzi na pytania. Zadajesz naturze pytanie, na które ona (za pomocą twoich instrumentów) odpowie „tak” lub „nie”. … Na przykład musisz znaleźć… złoto; stopień depozytu; ilość uncji na tonę; szerokość złoża; długość żyły; oraz głębokość złoża pod powierzchnią, a także całkowitą ilość rudy w tonach  *9. Niektórzy dostawcy mogą nawet lokalizować te strony w celu wiercenia, kopania lub nurkowania, różdżkując mapy! Henry Gross, siedząc w Kennebunkport w stanie Maine, zlokalizował trzy miejsca do odwiertu studni na mapie Bermudów i dokładnie opisał głębokość wiercenia, jakość wody i wydajność na minutę, jaką każda studnia wydobędzie. W tamtym czasie na Bermudach minęło „trzysta czterdzieści lat bez wody pitnej”, z wyjątkiem deszczu, który można złapać na różne sposoby. Tabliczka na ścianie w Kennebunkport w stanie Maine głosi:

W TYM POKOJU PAŹDZIERNIKA. 22 ND, 1949, HENRY GROSS ODALAZŁ ZA POMOCĄ RÓŻDŻKI TRZY UJĘCIA ŚWIEŻEJ WODY (ROYAL BARRACK, JENNINGS, CALYHOUSE) NA MAPIE BERMUDÓW, WYSPY, NA KTÓREJ RZEKOMO NIE ISTNIAŁO ŻADNE UJĘCIE WODY PITNEJ. NA BERMUDACH, 7 GRUDNIA 1949, HENRY ZNALAZŁ UJĘCIA ZGODNIE ZE WSKAZANIEM RÓŻDŻKI W KENNEBUNKPORT. … DZIENNE WYDOBYCIE 63.360 GALLONÓW [Z UJĘCIA CLAYHOUSE]  *10

Ted Kaufman, emerytowany dyrektor ds. Public Relations mieszkający w Nowym Jorku, współpracował ze strażnikami stanu Nowy Jork, wykorzystując swoje umiejętności radiestezji, do ustalenia czy zaginione osoby były już martwe czy jeszcze żywe i zlokalizowania ich na mapie *11. Pierwsza osoba, która odkryła, że poszukiwanie różdżką działa na mapach był Abbe Alexis Mermet, francuski ksiądz, na przełomie wieków. „Mnisi desperacko poszukujący podziemnego ujęcia wody dla swojego klasztoru w górach Kolumbii, skontaktowali się z Mermetem poprzez pocztę transatlantycką. Mermet zaznaczył potencjalne miejsce wiercenia na mapie terenów klasztoru, które po wierceniu dostarczały więcej wody niż potrzebna”. Inni przeszukali mapy, aby zlokalizować zestrzelone w odległych obszarach samoloty … ”.  *12

Wróżbiarstwo: inna forma czarów

Szczególnie interesujące jest to, że jak dokumentuje artykuł Smithsona, radiestezja jest obecnie wykorzystywane do odkrywania wszelkiego rodzaju informacji - odpowiedzi na praktycznie każde pytanie, jakie można zadać. Radiestezja zatem jest po prostu inną formą „wróżenia” (każda okultystyczna technika użyta do uzyskiwania informacji i pomocy ze świata duchów za pomocą fizycznego przedmiotu). W Biblii jest to surowo zabronione. Inne powszechnie stosowane urządzenia wróżące to kryształowe kule, karty tarota, tablice Ouija, liście herbaty i wahadła. We Francji praktykującym okultystom wydaje się więcej licencji na diagnozowanie i leczenie chorób za pomocą wahadła niż licencji dla lekarzy medycyny. To, że różdżkarstwo zawsze było znane jako „czarowanie wody”, jest dowodem na to, że wszystkie kultury rozpoznały związek między różdżkarstwem a okultyzmem. Jednak tysiące tych, którzy nazywają siebie chrześcijanami, w tym pastorzy i inni przywódcy kościelni, zostali wciągnięci w czarowanie wody, najwyraźniej nie wiedząc, że zostali wciągnięci w okultyzm. Wiele innych wierzeń i praktyk obecnie akceptowanych w kościołach ewangelikalnych ma charakter okultystyczny. Alan Morrison opowiada, jak został zmuszony do napisania „Węża i Krzyża”, ponieważ „przekonał się, że [w kościele] potrzeba znacznie większego zrozumienia i rozeznania co do znaczenia terminu „okultyzm ” *13. Inwazja okultyzmu nie zaczęła się wczoraj. W tym samym czasie, gdy pierwsi amerykańscy koloniści zwalczali czary, sami je praktykowali: „Renesansowy ezoteryzm… astrologia, chiromancja i magiczne uzdrowienie” *14. W naszych czasach widzimy te same najazdy. Morrison, niegdyś mocno zaangażowany w okultyzm, był mocno zadziwiony gdy odkrył, że „tak wiele satanistycznych wpływów, które porzuciłem, zostając chrześcijaninem, zyskuje coraz większą popularność w Kościele i jest uważanych za ważne doświadczenie chrześcijańskie” *15. Trend ten nasila się.
Przypisy:

1. The Occult Digest, January 1931, pp. 14,27.
2- Archie Fire Lame Deer and Richard Erdoes, Gift of Power: The Life and Teachings of a  Lakota Medicine Man (Bear & Company Publishing, 1992), pp. 153-54.
3. Phil Jackson and Hugh Delehanty, Sacred Hoops (Hyperion, 1995), pp. 11-12.
4. Robert Lindsey in New York Times, cited in Los Angeles Herald Examiner, September 29,1986, p. B-8.
5. Napoleon Hill, Grow Rich!—With Peace of Mind (Fawcett Crest, 1967), pp. 158-59.
6. Mark Andrew Ritchie, Spirit of the Rainforest (Island Lake Press, 1996).
7. Christopher Bird, "Fruitful Searches," in New Realities, March 1982, p. 59.
8. "Interview: Dowsing, The Divining Hand in Action," in Acres U.S.A., August 23, 1984, p. 24.
9. RE Kuypers, "Dowsing," in Gold Prospector, April 1987, p. 15.
10. Kenneth Roberts, Henry Gross and His Dowsing Rod (Doubleday & Co., 1953), pp. 256-57.
11. New Realities, March 1982, p. 56.
12. Ibid.
13. Alan Morrison, The Serpent and the Cross (Birmingham, England: K&M Books, 1994), Preface.
14. Howard Kerr and Charles L. Crow, eds., The Occult in America (University of Illinois Press, 1986), p. 2.
15. Morrison, Serpent, Pr
eface.

Fragment pochodzi z książki Dave Hunta "Inwazja Okultyzmu" [Occult Invasion] Eugene, Oregon 1998

Tłumaczył: Mariusz

*********

"The SERPENT and the CROSS"
"Wąż i krzyż"


Alan Morrison jest pastorem Crich Baptist Church w Derbyshire, gdzie mieszka z żoną, Katarzyną i ich trojgiem dzieci, Aktywnie interesuje się chrześcijańską apologetyką a jego osobiste zaangażowanie w okultyzm, mistycyzm i ruch New Age przed nawróceniem na chrześcijaństwo umożliwiło mu pisanie na te tematy z pozycji własnego doświadczenia.

Po zaangażowaniu się w działaność społeczną, doradztwo i niezależne dziennikarstwo, studiował przez cztery lata w Free Church of Scotland College w Edynburg Jest założycielem i redaktorem Diakrisisy dziennik teologii pastoralnej. Jego książka, "Koń trojański w świątyni", w którym odkrył ukryty plan ekumeniczny Movement, opublikowano w 1993 r.. Jest również autorem książki "Wąż i krzyż."

Powszechnie uważa się dziś, że świat przechodzi teraz w erę post-chrześcijańską i że będzie to epoka pokoju, sprawiedliwości i człowieka braterstwo. Ale religia tej Nowej Ery ma wszystkie znamiona starożytna herezji gnostycyzmu, która tak nękała wczesny Kościół. Ta religia dziś nie tylko przeniknęła wiele dziedzin kultury, nauki, sztuki, media, medycynę, edukację, kościoły, biznes i światowy rząd - ale jest on również promowany przez Monarchów, Prezydentów i Premierów wielu krajów.

Żyjemy teraz w świecie, który z jednej strony szydzi z diabła, demonów, aniołów, cudów i Mesjasza z Biblii, a który z drugiej strony akceptuje koncepcje istot pozaziemskich, UFO, przewodnicy duchowi, tajemnice ziemi, kosmiczną świadomość, kontrolę umysły, magię, czary, autohipnozę, spirytyzm, astrologie, parapsychologię i "skok kwantowy" w ludzkiej „ewolucji” prowadzącej do Złotego wieku na ziemi.

"Wąż i krzyż" to encyklopedyczna ekspozycja historii, rozwój i współczesny wzrost tego nowego gnostycyzmu w kręgach świeckich i w "świeckim" Kościele. Książka pomaga dokładnie zrozumieć duchową wojnę prowadzoną przez siły okultystyczne przeciwko chrześcijaństwu w obecnym wieku. Autor ma nadzieję, że dzięki tej książce, Kościół będzie lepiej wyposażony wypełniać swoją misję ewangelizacyjną w coraz bardziej wrogim świecie.

Komentarze

Popularne posty